31 marca 2013

Wiesz co jesz?!

Smakowicie wygląda, prawda?

Kiedyś o koszenili było głośno ... teraz jakby wszyscy zapomnieli, że jemy te 'przepiękne' owady z powyższego zdjęcia - a więc powracam z małym przypomnieniem :D


No to Frugooo !

6 komentarzy:

  1. chciałabym zoorganzowac loterię

    OdpowiedzUsuń
  2. O Boże Święty... Na szczęście i tak nigdy nie piłam różowego Frugo XD Ale galaretki ostatnio często jem...

    OdpowiedzUsuń
  3. @Bezimienna
    W sprawie loterii napisz do Chelsea ;)

    Co do artykułu to fuj, kiedyś tam piłam różowe frugo, ale bardzo mnie to nie przeraża :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja Frugo piłam 2 razy w życiu, z czego raz to jeden łyk, jakoś mi nie posmakował. A co do tych robaczków, to bez przesady takie straszne to to nie jest, gdyby zagrażało życiu to by nie stosowali takiego świństwa. Chyba nie wiecie co jest w waszych ustach.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ohyda! Nigdy nie zjem nic czerwonego!

    OdpowiedzUsuń